Bielefeld
Bielefeld
 
Nikt z nas na to nie zasłużył. Dajemy temu wyraz wypowiadając słowa: „Nie jestem godzień...”. A jednak: TO DZIEJE SIĘ NAPRAWDĘ! I wiedzą o tym nawet dzieci.
W niedzielę 24 maja, w uroczystość Zesłania Ducha Świętego dla 31 młodziutkich parafian z Bielefeld i 13 z Paderborn rozpoczęła się najpiękniejsza przygoda życia: w sercu wspólnoty, w obecności rodziców, chrzestnych i rodzin, przyjęli po raz pierwszy do serca Pana Jezusa.
Wygląd pierwszokomunijnych dzieci zawsze wzbudza czułość: białe, odświętne stroje, dziewczęce główki ozdobione wiankami, niewinne, a tak poważne tego dnia spojrzenia. Czekały na ten dzień. Uczyły się katechizmu. Wielokrotnie ćwiczyły właściwe gesty i pilnowanie odpowiedniej kolejności. Co sobotę uczestniczyły w obowiązkowych spotkaniach, dystansując kolegów z niemieckich parafii, gdzie wymagania nie są tak duże.
Paderborn
Paderborn
Ale tak naprawdę przygotowania do tego dnia rozpoczęły się dużo, dużo wcześniej – w momencie, gdy przyniesione zostały do chrztu i gdy rodzice wspólnie z rodzicami chrzestnymi obiecali, że wychowają ich na dobrych chrześcijan. Wielokrotnie podkreślał to w trakcie spotkań i podczas samej uroczystości Ksiądz Proboszcz, Krzysztof Romanowski. Mówił, ile znaczy dla każdego z nich – odświetnie ubranych w biel, uroczyście poważnych i przejętych – codzienna modlitwa w rodzinie i niedzielna Msza św. we wspólnocie Kościoła.
Przybycie Boga do ludzkiego serca jest najcichszym, najspokojniejszym momentem, otulonym tajemnicą ogromnej, zniewalającej Miłości – ale skutki tego wydarzenia mają wymiar, wcale nie przesadzając, kosmiczny. Jezus, obejmując w swoje posiadanie ludzkie serce, zmienia także cały świat. I to dzieje się „tu i teraz”, na naszych oczach, na jałowej nieraz glebie szarej codziennosci. Niejednokrotnie udział w przygotowaniach do Pierwszej Komunii dziecka powoduje przesuniecie wrażliwości w rodzinach – ci, którzy byli dotąd rzadkimi gośćmi w Kościele, nagle odnajdują w nim swoje miejsce, przypominają sobie dzieciństwo, babcię z różańcem i ten dzień przed laty, gdy Chrystus przyszedł do nich pierwszy raz w Komunii św.
Odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych
Odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych
Nauczyciele kilkulatków zauważają natomiast często, że uczniowie w trakcie przygotowań i po przyjęciu Pana Jezusa przeżywają „skok rozwojowy”, bardzo mocno dojrzewają emocjonalnie, mają więcej empatii, pokory i posłuszeństwa. Wszystko dlatego, że Jezus zmienia serce małego człowieka. Zawsze na lepsze.
Uroczystość Pierwszej Komunii Świętej w naszej parafii co roku przypada w Niedzielę i Poniedziałek Zesłania Ducha Świętego. Dzięki temu uwaga wiernych skierowana jest na Trzecią Osobę Trójcy Świętej. Ale istnieje też powód organizacyjny: dzieci, mieszkające nieraz w oddalonych miejscowościach, mogą w ciągu nie jednego, ale dwóch dni przeżywać to wielkie wydarzenie, co stanowi namiastkę znanego nam z Polski Białego Tygodnia. Te dwa dni są „ich”, co jest dla wszystkich zgromadzonych w Kościele bardzo widoczne. Zarezerwowane, pięknie ustrojone pierwsze ławki, ołtarz, ambona i obraz MBCz tonące w białym kwiecie, udział dzieci we wszystkich dopuszczalnych dla świeckich częściach Mszy św., pachnące chleby u stóp ołtarza, dziecięca piosenka dziękczynna na koniec Ofiary, wreszcie zaanektowany bez reszty teren wokół kościoła, szczęśliwi, wzruszeni rodzice, dziadkowie, całe rodziny... To jest „ich” dzień. Będą go wspominać, tak jak my wspominamy naszą Pierwszą Komunię Świętą. Będą z dumą nosić swoje medaliki, modlić się ze swoich książeczek, na swoich różańcach, w te dni poświęconych. To jest ICH dzień, i, co najważniejsze, ICH Jezus. A One – są Jego. Na zawsze!
Karolina Paprocka