Radosne oczekiwanie na Jezusa
Radosne oczekiwanie na Jezusa
 
W niedzielę, 31 maja 2009 roku, w dniu Zesłania Ducha Świętego trzydzieścioro jeden dzieci przystąpiło do Pierwszej Komunii Świętej. Jak co roku Msza św. miała wyjątkowo wzruszający charakter.
Przekonali się o tym zgromadzeni w kościele parafianie, zaproszeni goście, a szczególnie rodziny dzieci, ofiarujących w tym dniu Panu Jezusowi swoje, oczyszczone wcześniej w Sakramencie Pokuty, serduszka.
O tym, jak ważna była to uroczystość, można przekonać się z relacji przybyłej z Polski babci,
Serce dla Jezusa
Serce dla Jezusa

która w swoich wspomnieniach napisała:
„Nieodłącznym tematem ostatnich rozmów telefonicznych z moją córką była Pierwsza Komunia Święta Kajtusia. A zresztą i sam Kai, już na długo przed tym dniem, dzwonił do mnie w czwartkowe popołudnia, gdy zostawał sam w domu, by zdawać relacje z sobotnich lekcji religii, by najpierw u mnie zaliczyć to, co potem miał zdać u księdza. Zawsze z przejęciem wymieniał, a potem  wyjaśniał i tłumaczył mi przykazania, podczas gdy ja sama musiałam od czasu do czasu zerkać do książeczki. Drugie ważne też dziadków zadanie to było kupno garniturku. Bo najlepiej, jak z Polski (…)”.

Procesja z darami
Procesja z darami
„Sobota 29 maja. Jestem obecna na próbie i gdy dzieci przystępują do Sakramentu Pokuty. W kościele rodzice wnoszą kwiaty, dekorują ołtarz i ławki, odbywa się ostatnia próba. Panuje powaga, ale i radosny nastrój. Dzieci śpiewają, towarzyszy im Ksiądz Proboszcz.”

„Niedziela. Od rana ruch. Wszyscy już wcześnie na nogach. Dziecko nie może się doczekać. Poprawiam jeszcze ostatni raz muszkę i liczę minuty. Na długo przed czasem, bo już o 10:15 jestem w kościele, by w bocznej, niezarezerwowanej nawie zająć miejsce z przodu. Odmawiając różaniec cierpliwie czekam. Ołtarz przepięknie ustrojony, tonie w kwiatach.
Modlitwa wiernych
Modlitwa wiernych
Są białe lilie, margaretki, róże, gerbery, ogromne bukiety. W środku kosz z bochenkami chleba. Z boku tablica, na którą dzieci będą przypinały symboliczne serca ze swoimi zdjęciami. Godzina 11:30. Dzieci wchodzą w procesji parami do kościoła. Pięknie ubrane, każde z nich dostojnie kroczy do swojej ławki. Rozpoczyna się Eucharystia. Przepięknie gra i śpiewa zespół. Wszyscy są skupieni i rozmodleni. Rodzice wpatrzeni w swoje dzieci, a ja obserwuję mojego wnuka. Jest przejęty. Są wiersze, słowa modlitwy, podziękowania… najpierw Panu Jezusowi, a potem księdzu i rodzicom. Wszyscy włożyli w przygotowanie tego dnia tyle trudu. Ksiądz w tak serdeczny sposób odnosił się do dzieci.
Odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych
Odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych
Podziwiam organizację w tej Polskiej Misji. Podziwiam przygotowanie oraz serdeczność tych ludzi zgromadzonych w polskiej parafii. Jest to zupełnie co innego przeżyć Pierwszą Komunię św. wnuka na obczyźnie. Widzieć, jak wspaniale Polacy się jednoczą przy Panu Bogu. I za te przeżycia serdecznie dziękuję”

Rodzice wyrazili swoją radość i podziękowali Księdzu Krzysztofowi słowami:
„Dziękujemy Księdzu Proboszczowi, naszemu polonijnemu Pasterzowi za to, że towarzyszył dzieciom w wędrówce na spotkanie z Panem Jezusem.  
Oto Baranek Boży...
Oto Baranek Boży...
Księże Krzysztofie, przekonaliśmy się, że przewodnikiem byłeś bardzo dobrym! Dzieci oddały swoje serca Panu Jezusowi. W tych sercach, wraz ze wspomnieniami z tego dnia, zachowają one również wspomnienie o Tobie, o Nauczycielu – Pasterzu, który był dla nich serdeczny, który pytał, ale i odpowiadał na pytania, mobilizował, gdy uczyły się katechizmu (…)

Drogi Księże Krzysztofie! Dziękujemy Ci za tę przyjaźń z naszymi dziećmi! (…)
Za troskę duszpasterską i radość dzisiejszego dnia!
Wdzięczni rodzice
Wdzięczni rodzice
Za to, że tutaj na tej ziemi, „nie naszej”, dbasz byśmy nie zapomnieli o naszych korzeniach. Byśmy przekazując dzieciom chrześcijańskie wartości, nie zapomnieli również i o tym, że tego nauczyliśmy się od naszych przodków. Bo przecież tę wiarę otrzymaliśmy w darze od naszych ojców i dziadów.
Dlatego dziś dziękujemy Ci również za to, że stoisz na straży polskiej mowy, tradycji i naszych świętych, polskich obyczajów! Za to, że ucząc fundamentalnych zasad, chronisz i propagujesz to, co naszym sercom najbliższe i najdroższe.
Cóż więcej możemy powiedzieć, w dniu dla nas tak wzruszającym i uroczystym?
Możemy obiecać, że dalej sami będziemy starać się, by nasze dzieci wzrastały w przyjaźni z Panem Jezusem. By ich serca, Jemu dziś ofiarowane, były silne i odporne na niebezpieczeństwa otaczającego nas, współczesnego świata. By ich przyjaźń z Panem Bogiem i z tym, co dobre, szlachetne i ważne przetrwała lata."
 
Więcej zdjęć w Galerii